Kwiaty a urlop – Jak podlewać kwiaty podczas urlopu?

Kwiaty a urlop

KWIATY A URLOP

Słońce świeci co raz wyżej. Właśnie zaczęła się wiosna. Czas upływa tak szybko, że ani się nie obejrzymy i nadejdzie lato. A wraz z nim wymarzony czas urlopu. Wielu z nas planuje już swój urlop z dużym wyprzedzeniem. Często pod koniec zimy bądź wczesną wiosną. Warto też w tym czasie zastanowić się nad zapewnieniem naszym roślinom właściwej pielęgnacji w czasie naszej nieobecności. I nawet jeśli nam się wydaje, że kwiaty a urlop na kilka dni nie współgrają, to warto – właśnie wiosną – przetestować różne sposoby nawadniania roślin podczas urlopu.

JAK ZABEZPIECZYĆ ROŚLINY PRZED WYJAZDEM

Sezon zwykle zaczynamy od przesadzania roślin doniczkowych. Warto zakupić podłoże z hydrożelem, który zapewni roślinom właściwe nawodnienie przez długi czas. Hydrożel magazynuje wodę w glebie, by potem stopniowo oddawać ją roślinom. Substancja ta pozwala znacznie wydłużyć odstępy pomiędzy kolejnymi podlewaniami roślin. Na początku musimy podlewać rośliny bardzo obficie, aby hydrożel maksymalnie nasiąkł wodą.

PODLEWANIE KWIATÓW PODCZAS URLOPU

Najprostszym sposobem jest zakup tzw. “automatycznej konewki”, czyli automatycznego systemu nawadniania. Wiąże się to jednak z dość sporym wydatkiem. System taki składa się z transformatora z włącznikiem czasowym (potrzebuje więc źródła prądu, transformator uruchamia codziennie nawadnianie na określony czas), pompy, przewodów rozdzielających, różnych rozdzielników wody (aby dopasować do zróżnicowanych potrzeb roślin), uchwytów mocujących. Ale zastanówmy się czy warto skusić się  na taki wydatek, może warto przyjrzeć się tańszym sposobom zabezpieczenia w wodę kwiatów doniczkowych.

Tanim i praktycznym rozwiązaniem jest zakup kul do nawadniania. Kule napełniamy wodą i wbijamy rurkę w podłoże w doniczce. Kule te można nabyć w różnych kolorach i rozmiarach. Mogą stanowić ciekawą ozdobę naszych roślinnych aranżacji. Zamiast kul możemy użyć napełnionych wodą plastikowych butelek po wodzie mineralnej typu PET. W sklepach ogrodniczych można dostać odpowiednie nakrętki, które zapewnią – przy pomocy trzpienia – stabilne zamocowanie butelek w podłożu oraz odpowiedni wypływ wody do gleby. Jeśli jednak nie uda nam się dostać tego rodzaju końcówek, wystarczy w korku zrobić kilka otworów i stabilnie umocować butelkę w donicy, korkiem w podłożu.

Rośliny doniczkowe o dużym zapotrzebowaniu na wodę możemy umieścić w wannie (musimy mieć jednak dostęp naturalnego światła – łazienkę z oknem) albo dużej misie, do której wlejemy wodę. Oczywiście donice muszą posiadać otwory w dnie oraz odpowiedni drenaż, który zapobiegnie gniciu korzeni, aby tym sposobem zaopatrywać posadzoną roślinę. Poziom wody nie może przekraczać wysokości drenażu.

Nie każda donica jednak nadaje się do umieszczenia w wodzie, dlatego warto spróbować podlewania od góry. Jak nawadniać kwiaty tym sposobem? Źródło wody musi być umieszczone powyżej donic z roślinami. Jeden koniec łatwo namakającego sznurka umieszczamy w pojemniku z wodą, a drugi koniec prowadzimy do donicy. W tym przypadku starajmy się przez kilka dni przed wyjazdem obserwować to nawodnienie aby zapobiec ewentualnemu wyciekaniu wody niejako “po drodze”, np. na załamaniu sznura.

JAK ZABEZPIECZYĆ ROŚLINY PRZED WYJAZDEM

Wyżej podałam kilka sposobów nawadniania roślin. Ale zanim podejmiemy decyzję o sposobie podlewania, pamiętajmy, że w czasie naszej nieobecności mieszkanie nie będzie wietrzone. Dlatego lepiej zdjąć rośliny z nasłonecznionych parapetów. Musimy też wziąć pod uwagę zapotrzebowanie roślin na wodę. Kaktusy i sukulenty najprawdopodobniej przetrwają czas naszej nieobecności zupełnie bez podlewania. Wystarczy, że je podlejemy bezpośrednio przed wyjazdem i zaraz po powrocie. Niektórym roślinom wystarczy zupełnie niewielka ilość wody. Ale są rośliny, które potrzebują wilgotnego wręcz środowiska. Możemy dla nich stworzyć miniszklarnię, zawieszając nad nimi np. folię, na której skraplać będzie się para pochodząca z transpiracji. Zanim jednak założymy folię musimy dość obficie skropić ich liście wodą. Nie zapomnijmy wykonać w folii otworów, które zapewnią dostęp powietrza, bo inaczej roślina zgnije.

Pozostaje mi już tylko życzyć przyjemnego urlopu.

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj